Kalendarium
31
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
Sobota 31 lipca
Reklama
Kalendarium
Dzisiaj >> BĘDZIŃSKI KLUB FILMOWY - CYKL \"10 OSCARÓW I 1 MALINA\"
ZDZISŁAW BEKSIŃSKI. Malarstwo - wystawa
ANDY WARHOL 3 x Mao - wystawa
VIVAT INSITA. Świat idealny Pawła Garncorza - wystawa
\"CZARNY PUNKT\" - WYSTAWA PRAC KRYSTIANA BURDY
CHORZOWSKI TEATR OGRODOWY 2010
TURNIEJ RYCERSKI NA MARIACKIEJ
KONCERTY PROMENADOWE Od Bacha do Beatlesów
DAREK STACH Stachaże - wystawa
Štěpán Grygar Fotografie - wystawa
47. TYDZIEŃ KULTURY BESKIDZKIEJ
12. FESTIWAL MUZYCZNY IM. RYŚKA RIEDLA
WYJŚCIE LUDZI Z MIAST - wystawa fotografii Zbigniewa Libery
WYSTAWA AUTORSKIEGO PLAKATU FILMOWEGO
„Lato z Metamorfozami - poznaj dzielnice Gliwic”
CIETRZEWISKO 2010 - I RODZINNY PIKNIK ŁOWIECKO-LEŚNY
XIII OGÓLNOPOLSKI TURNIEJ RYCERSKI O MIECZ KASZTELANA ZAMKU OGRODZIENIECKIEGO
DZIEŃ ŚREDNIOWIECZNY NA ZAMKU W TOSZKU
FESTIWAL TEATRÓW I WIDOWISK ULICZNYCH W ŻORACH
ŚWIĘTO BORÓWKI
Jutro >> BĘDZIŃSKI KLUB FILMOWY - CYKL \"10 OSCARÓW I 1 MALINA\"
ZDZISŁAW BEKSIŃSKI. Malarstwo - wystawa
ANDY WARHOL 3 x Mao - wystawa
VIVAT INSITA. Świat idealny Pawła Garncorza - wystawa
\"CZARNY PUNKT\" - WYSTAWA PRAC KRYSTIANA BURDY
CHORZOWSKI TEATR OGRODOWY 2010
KONCERTY PROMENADOWE Od Bacha do Beatlesów
DAREK STACH Stachaże - wystawa
Štěpán Grygar Fotografie - wystawa
47. TYDZIEŃ KULTURY BESKIDZKIEJ
WYJŚCIE LUDZI Z MIAST - wystawa fotografii Zbigniewa Libery
WYSTAWA AUTORSKIEGO PLAKATU FILMOWEGO
„Lato z Metamorfozami - poznaj dzielnice Gliwic”
XIII OGÓLNOPOLSKI TURNIEJ RYCERSKI O MIECZ KASZTELANA ZAMKU OGRODZIENIECKIEGO
OGRÓD TAŃCZĄCYCH SAKSOFONÓW W RUDZIE ŚLĄSKIEJ
FESTIWAL TEATRÓW I WIDOWISK ULICZNYCH W ŻORACH
AUKCJA NA RZECZ 0BJAZDOWEGO FESTIWALU FILMÓW WATCH DOCS. PRAWA CZŁOWIEKA W FILMIE - KATOWICE JESIEŃ 2010
NA KLEPISKU - III FESTIWAL MUZYKI I TAŃCA W ŻARECKICH STODOŁACH
Wkrótce >> BĘDZIŃSKI KLUB FILMOWY - CYKL \"10 OSCARÓW I 1 MALINA\"
ZDZISŁAW BEKSIŃSKI. Malarstwo - wystawa
ANDY WARHOL 3 x Mao - wystawa
VIVAT INSITA. Świat idealny Pawła Garncorza - wystawa
\"CZARNY PUNKT\" - WYSTAWA PRAC KRYSTIANA BURDY
CHORZOWSKI TEATR OGRODOWY 2010
KONCERTY PROMENADOWE Od Bacha do Beatlesów
DAREK STACH Stachaże - wystawa
47. TYDZIEŃ KULTURY BESKIDZKIEJ
WYJŚCIE LUDZI Z MIAST - wystawa fotografii Zbigniewa Libery
Ostatnie opinie do artykułów
nostalgia i rozrzewnienie
z nostralgią wspominam moją płytę Kryzysu. Mam ją do dzisiaj. W sumie niewiele nowego wymyślono na scenie alternatywnej na przestrzeni tych długich lat. A prawda, że nadal artyści sięgają do źródeł po pomysły. Ciekjawe jaki jest odbiór społeczny tej płytki. Rzecz chyba faktycznie dla koneserów;)
Magda De(suetudo)
Ach, Rzym... Zawsze chętnie wracam. Miasto z duszą, podobnie jak Neapol, który również polecam. Co do zwiedzania Rzymu- ja zawsze robiłam to w nocy, bo nocą to miasto dopiero tętni życiem:) Chciałabym, żeby tak było kiedyś, na przykład, w Katowicach- żeby człowiek mógł wyjść o północy z domu, spacerować jasno oświetlonymi ulicami, mijać tabuny przechodniów i słyszeć dobiegające zewsząd radosne rozmowy.
Wybory między diabłem a szatanem
Ja, choć zdarzyło mi się nie pójść na wybory i poczułem sie dotkniety Pańskim, Panie Józefie blogiem, że jakobym należał do tych, co to politycznie nie rozumieją świata.
A świat napewno nie jest taki, na jaki wygląda, to po pierwsze.
Ci, co mają coś do powiedzenia muszą kierować się zasadą poprawności politycznej, coś na dawnej cenzury. Dziennikarz mówi (pisze) to, na co zapotrzebowanie ma jego mecenas. Mecenas ma władzę, bo ma pieniądze. Krąg, Panie Józefie się zamyka. Prawdziwą władzę mają ci, co mają pieniądze i media w swoich rękach. I myślę, że znacznie ciekawiej byłoby napisać felieton o tejże, realnej władzy, niż dyrdymały na temat cyrku pod nazwą wybory. Bo tak naprawdę są to igrzyska, które niczego nie wnoszą do codziennego życia wyborców, ani nie mają wpływu na sprawy, które są ich codziennymi problemami.
Po drugie, polityczne rozumienie świata wynika z ogólnej kultury narodu i nauczania tegoż, a w szczególności młodego pokolenia. Ludzie postrzegają fałsz, obłudę i sprzedawanie siebie za judaszowe srebrniki każdemu, kto dobrze zapłaci - pieniądzem, stanowiskiem, karierą, przynależnością do elitarnego towarzystwa - sługów ciemności.
Ktoś, kto jest dla mnie autorytetem, kiedyś powiedział "jeśli ktoś z Was jest większy od innych, to po to, by im służył". A służba drogi Panie, to według mnie praca dla ludzi, za symboliczne wynagrodzenie a nie zaprzedawanie siebie dla pieniędzy.
I wreszcie - głosowania. Od wielu lat, nie tylko u nas, ale w większości tzw. krajów demokratycznych, gdzie nie ma obowiązku głosowania, do urn idzie połowa społeczeństwa, podzielona dokładnie na połowę, bo jedni popierają tego, a drudzy owego. Wybory dokonywane są często nie dlatego, że kogoś popieramy, ale dlatego, że nie chcemy tego drugiego. A wiec są to wybory negatywne.
W rzeczywistości wybory są igrzyskami dla mas, dającymi namiastkę demokracji. Świadome jednostki się nie liczą, wyborcy w swojej masie są sterowani przez media i sondaże, głosują tak, jak zostało to zaplanowane w salonach towarzystw kapturowych.
A po wyborach - czy ktoś się interesuje wyborcami, przedwyborczymi obietnicami, dobrem narodu i jego obywateli? Nie, ale za to realizowane są cele wielkich korporacji, ponadpaństwowych oczywiście, międzynarodowych karteli, globalnej finansjery. Tak oto poprawny politycznie obywatel, by nie być głupcem i posadzonym o ciemnogród idzie głosować. Pytanie tylko – po co?
Czemu politycy boją się wyborów bezpośrednich, jednomandatowych okręgów wyborczych, odpowiedzialności wybrańca przed wyborcami.
A zamordyzm, owszem, istnieje. Tylko w porównaniu do dawnego, ten jest bardziej subtelny. Dzisiaj za mordę bierze się obywatela dla jego rzekomego dobra. Wielki Brat obserwuje nas kamerami na ulicach, w urzędach a nawet z kosmosu, to dla naszego bezpieczeństwa. Każe nam się szczepić, przed rzekomymi chorobami. Pozwala nam dziś wierzyć we wszystko, a nie tak dawno nie wolno było wierzyć w nic. Pozwala naszym dzieciom robić wszystko, a rodziców może ukarać za próby wychowania po swojemu. Każe oczywiście płacić coraz większe podatki, akcyzy, waty, zusy. Daje nam dwóch polityków do wyboru, obu diabłem podszytów. Obaj i tak jemu służą, ale my gotowi jesteś pozabijać się, w twierdzeniach kto jest lepszy.
Litości !
Zgrabnie napisany tekścik propagandowy. Ale jednego pojąć nie umiem: uważa Pan, że lewicę należy wywalić na śmietnik historii, chociaż jej przedstawiciel w I turze pan Napieralski to rocznik 1974 i trudno go posądzać, by miał jakąkolwiek krew na rękach. A już na pewno jest za młody by zdążyć sprzątnąć 100 mln :) ... No ale on jest Pana zdaniem BE ! Tymczasem Pana partia z lubością łasiła się o względy i poparcie pana Cimoszewicza - faceta który zaczynał karierę polityczną w wieku 18 lat w Związku Młodzieży Socjalistycznej. Nie bez znaczenia jest chyba, że był to rok 1968... I to ma być przedstawiciel "młodych idei" Platformy ??? No to gratuluję... Żeby było jasne, nie jestem zwolennikiem lewicy i nie zamierzam na nią głosować. Na PIS zresztą też nie. Nie lubię tylko zakłamania, a przedstawianie Platformy jako "leku na całe zło" jest co najmniej niesmaczne.
Jakub Kruczek
Rozsądek nade wszystko
Może i psychologia ma jakieś znaczenie,jednak ja w sprawach wychowania jestem dosyć prostolinijna.Od dziecka, w tym wypadku syna należy wymagać , dając jednocześnie jemu poczucie bezpieczeństwa.Może nie jestem zbytnio tolerancyjna, ale ofiarując dziecku wszystko, co można , w granicach rozsądku,wymagam. Nie wiem , czy to dobre ciągle opierać się na psychologii , uważam,że zdrowy rozsądek, intuicja , obserwacja i " ręka na pulsie" pozwoli uniknąć ślepych zaułków, z których trudno się wydostać.
Zasada - przykład jest najlepszym nauczycielem, działa zawsze.
Stacja Katowice INFO informacja zimowy ogród Felieton kamieniarstwo Gliwice naturalne meble ogrodowe





