Felieton / Porażka chciwości
ZBIGNIEW GALAR 13 maja 2010
Porażka chciwości
Ludzkość ze stulecia na stulecie uczy się niewiele. Co prawda rozwój nauk i technologii jest zadziwiająco dynamiczny. Jednak dynamika naszej percepcji oscyluje jeszcze w okolicach XIX wieku.
Krwiożerczy XIX wieczny kapitalizm
pozwalał nam zdobywać, odkrywać i podporządkowywać sobie świat. Wtedy, w tamtych warunkach niedoboru
i braku zaspokojenia podstawowych potrzeb egzystencjalnych większości ludzi, taka polityka wobec przyrody dawała najlepsze efekty. Należało jak najlepiej wykorzystywać dostępne zasoby, jak najszybciej je przetwarzać,
a śmiecie i problemy przy tym przetwarzaniu produkowane, miały drugorzędne znaczenie. Posprzątamy po sobie, kiedy uda się nam przeżyć.
To była konieczność w czasach, w których liczyło się przetrwanie. Nikt nie przejmował się warunkami
w jakich żyli ludzie, gdyż bez rozwoju industrializacji życie nie byłoby w ogóle możliwe.
Niestety nie umiemy dostosować naszego postępowania, do zmieniających się warunków, do nowych czasów. Dlatego ciągle robimy na świecie podstawowe błędy.
Amerykańskie korporacje dalej głównie posługują się chciwością, tak jakby rozwoju ostatnich dwustu lat w ogóle nie było. Tak jakby świat zachodu nie miał już dość konsumowania zbędnych i niepotrzebnych nikomu towarów. Jakby nie podlewał mlekiem pól uprawnych, sztucznie podwyższając jego cenę.
Strategia nie marnowania niczego,
taka sama jak za naftowego króla Ćwieczka, w świecie zachodu ponosi sromotną klęskę. Ostatnio także
w łataniu dziury na dnie oceanu, którą każdego dnia wyciekają tysiące litrów ropy. Zamiast po prostu przygnieść ją betonową ławą, korkiem, który zrównoważy ciśnienie podziemnego zbiornika. Korporacja mająca prawo do eksploatacji złoża postanowiła tak załatać otwór, aby można było z niego jeszcze wypompowywać ropę. To
z kolei, bo to dużo bardziej skomplikowany projekt, zakończyło się spektakularną porażką. Ilość wyciekającej ropy ciągle rośnie i na pewno już jest największą katastrofą ekologiczną w historii, przewyższając katastrofę tankowca Exxon Valdez z zatoki Świętego Wawrzyńca.
Z kolei wobec kontynentu Afrykańskiego, te same korporacje nie stosują już klasycznego, arcyskutecznego
w rozwoju gospodarczym kraju, kapitalizmu. Tam marnowane jest prawie wszystko, a głównie dobra wola
i chęci autochtonów.
Ekolodzy w Afryce
Na Afrykę gdzie głodują i umierają z pragnienia miliony ludzi, nasyła się ekologów. Ich absolutnie nietrafione na tym kontynencie teorie i paranaukowe wywody, są dla Afrykańczyków tak absurdalne, że już dawno rzuciliby się na tych zielonych zaangażowanych kretynów z maczetami. Są jednak dwa powody, dla których tego nie robią. Po pierwsze lufy amerykańskich karabinów. Po drugie możliwość obłowienia się na przysyłanej hojnie przez tych pożytecznych idiotów „humanitarnej” pomocy.
To co Afryce najbardziej potrzebne. Stare, brudne, industrialne technologie oparte na węglu, parze i stali, które zmieniły Europę w kraj dobrobytu i stabilnego przyrostu naturalnego – są im odmawiane w imię ochrony zwierząt. Tak jakby zwierzęta i ich losy były dużo ważniejsze od życia ludzi.
Zamiast chronić…
Zamiast, dzięki doświadczeniom starego kontynentu pomóc mieszkańcom tamtych okolic chronić przyrodę podczas dynamicznego rozwoju oraz industrializacji. Zamiast, samemu chronić zwierzęta, wywieramy naciski na miejscowych, uzależniając od wykonywania naszych poleceń dostęp do pożyczek i doraźnej pomocy. Zamiast, powiedzieć im, co my sami w trakcie tego rozwoju zrobiliśmy źle, od wielu dziesięcioleci odmawiamy tej byłej kolonii, jakiegokolwiek wsparcia w usamodzielnieniu się i ograniczamy ją w rozwoju technologicznym.
Wyzysk
Największe firmy, największe zakłady produkcyjne i największe możliwości inwestycyjne Afryki, są w rękach białych korporacjonistów zasiadających w zarządach spółek matek tysiące kilometrów dalej – w rajach dobrobytu. Jednak zamiast zarabiać na czarnym lądzie, bogacąc przy tym obywateli w starym amerykańskim stylu, głównym priorytetem korporacji jest utrzymanie niskich kosztów wytwarzania produktów – co oznacza, że nigdy pensje murzynów nie przekroczą pewnego pułapu.
Nie wiem czy to dla korporacji lepiej tylko dlatego, że dzięki temu zachód utrzymuje swoją odwieczną supremację. Nie wiem, czy tylko chodzi o strach przed czarną konkurencją, czy o zwykły rasizm. Może sami murzyni są sobie winni, skoro żyli przez milenia w miejscach, gdzie ciągle jest ciepło i łatwo o coś do zjedzenia. To sprawiło, że dziesiątki pokoleń nie musiały zbyt często używać inteligencji w celu przeżycia i zdobywania pokarmu. Efektem jest fakt statystyczny, że mieszkańcy Afryki są średnio o 5 punktów procentowych głupsi od Azjatów czy Europejczyków.
Wina może być przerzucana jak piłeczka. Nie ona jest ważna, bo nie chodzi o cel ataku, lub o obiekt nienawiści.
Problem jest obiektywny – umierający ludzie w Afryce, na zachodzie problem jest czarny i sączy się powoli do oceanu, zatruwając na ogromnym obszarze wszystkie możliwe formy życia. Przyczyna tego problemu także jest oczywista. Brak zdolności dostosowywania naszego postępowania do zmieniających się warunków naszego bytowania. Rozwiązanie jest tak samo absurdalne, jak oczywiste.
Wywalić na kopach ekologów z Afryki i kazać im kontrolować BP, czy dobrze łatają jątrzącą dziurę i dość szybko usuwają uwolnioną już ropę.
Jednak chciwość każe ekologom pławić się w procentach od przysyłanej do Afryki pomocy, a wielkim korporacjom mocno pilnować, aby nikt im, w trakcie zabezpieczania sobie przyszłych zysków, nie śmiał patrzyć na ręce.
Winna jest więc chciwość, czy ludzka natura?
Inne artykuły autora: Rozwój kultury roju, Deprawacja nauki, BP – Bezmiar Profesjonalizmu, Ekonomia przyszłości polityki, Mniejsze zło, czy większe dobro, Wódz, a za wodzem wierni, Redukcja europejskiej populacji, Nowa rola mediów, Instynktowna prawda mediów, Zamachy domowej roboty
Brak opinii
Dodaj swoją opinię »Reklama
Kalendarium
Dzisiaj >> BĘDZIŃSKI KLUB FILMOWY - CYKL \"10 OSCARÓW I 1 MALINA\"
VIVAT INSITA. Świat idealny Pawła Garncorza - wystawa
IV FESTIWAL TWÓRCZOŚCI RELIGIJNEJ FIDE ET AMORE
15. MIĘDZYNARODOWY SALON KARYKATURY ANTYWOJENNEJ KRAGUJEVAC
Jutro >> BĘDZIŃSKI KLUB FILMOWY - CYKL \"10 OSCARÓW I 1 MALINA\"
VIVAT INSITA. Świat idealny Pawła Garncorza - wystawa
IV FESTIWAL TWÓRCZOŚCI RELIGIJNEJ FIDE ET AMORE
15. MIĘDZYNARODOWY SALON KARYKATURY ANTYWOJENNEJ KRAGUJEVAC
Wkrótce >> BĘDZIŃSKI KLUB FILMOWY - CYKL \"10 OSCARÓW I 1 MALINA\"
VIVAT INSITA. Świat idealny Pawła Garncorza - wystawa
IV FESTIWAL TWÓRCZOŚCI RELIGIJNEJ FIDE ET AMORE
15. MIĘDZYNARODOWY SALON KARYKATURY ANTYWOJENNEJ KRAGUJEVAC
Biesiada śląska z kabaretem Antyki
Ostatnie opinie do artykułów
Gayga
zapraszam do obejrzenia zdjec Gaygi:
http://img843.imageshack.us/img843/9545/3gaygafotowiktorstolars.jpg
http://img340.imageshack.us/img340/565/5gaygafotowiktorstolars.jpg
http://img153.imageshack.us/img153/5479/15mcdivafotowiktorstola.jpg
Gayga
My młodzi ludzie którzy Gaygi nie znali osobiście tylko z wnikliwego poznania różnych żródeł oraz z kontaktów telefonicznych których nigdy nie odmówiła nawet w trakcie choroby, wybraliśmy Gaygę bo miała i ma ponadczasową muzykę która może dzisiaj podobać się nam młodym .Uwazamy że kazdy indywidualnie musi się przekonaći i wybrać nie dla "wyścigów"i solidnie i sprawiedliwie ocenić tylko dla siebie.Dlatego przypomnimy w wielkim skrócie Jej osiągnięcia:
Gayga koncertowała na pięciu kontynentach,zrealizowała 35 recitali telewizyjnych w różnych krajach świata . Wystąpiła w słynnym koncercie na rzecz Solidarności w Chicago transmitowany na całą Amerykę. ( 1981r ) Nagrywała z orkiestrami radiowymi w Polsce, Niemczech, Czechach i na Kubie. Zapraszana jako Gwiazda na Międzynarodowe Festiwale, Rockowiska ( np. Berlin,Praga ) i trasy kocertowe. Od Org. KFPP w Opolu otrzymała dyplom " ....dla wielce zasłużonej dla Polskiej Piosenki ...." Wygrywała radiowe ,telewizyjne plebiscyty piosenki. Nagrywała z orkiestrami radiowymi Polski,Niemiec Czech i na Kubie. Czy lokalne piosenkarki mają tak piękną biografie artystyczną jak Gayga. Jej utwory z ostatniej płyty "Dziennik z podróży " mimo braku reklamy mają wysoką oglądalność . Proszę kliknąć na YOU TUBE są tam takie mapki i kolor zielony wskazuje oglądalność i co ? Polska Niemcy i Hiszpania a wpisy i subskrypcje są z całego świata i tak zawsze było co wprawiało we wściekłość garstke krajowych "spychaczy". Płyta ta była bestsellerem lata w Niemieckiej Firmie płytowej w 2009 roku. Jak to się działo że ta lokalna popularność Gaygi była tak znana za granicą. Dziękujemy tym wszystkim którzy bez względu na swoje upodobania z klasą, godnością i dobrym słowem uczczili odejście Artystki.
Fan-Club
Przepraszam ... i ...
Jako autor tej notatki bardzo przepraszam za ten karygodny błąd. Nie powinno się zdarzyć ale niestety mi się przydarzyło -dałem "ciała"... Nie będę się usprawiedliwał bo takich błędów popełniać nie wolno. Moja wina. Jeszcze raz PRZEPRASZAM!
A co do popularności Gaygi...
Niestety nie pamiętam Pani Krystyny z lat 80', byłem za mały. Po usłyszeniu tej smutnej wiadomości z wrodzonej ciekawości zacząłem szukać informacji, bo wcześniej kojarzyłem wyłącznie, że taka Postać na Śląsku zaistniała...
W zalewie powtarzających się, identycznych artykułów o śmierci Artystki, uznałem, że najbardziej wiarygodne i kompetentne wiadomości o Niej są tutaj:
http://www.forum.80s.pl/viewtopic.php?t=10600&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=gayga
Komentarze internatów na ogólnopolskich portalach (WP, ONET - bo te dwa śledziłem) też nie świadczyły o popularności w skali krajowej ... Stąd taka moja opinia i taka treść notatki.
Chciałbym się jednak mylić!!! Naprawdę!
Państwo - jako Fanclub wiedzą dużo więcej niż wyszperałem w zakamarkach internetu...
Bardzo zachęcam do przybliżenia postaci Gaygi na łamach naszej Stacji! Państwo zrobią to z pewnoścą dużo lepiej!
Krystyna Stolarska! Nie Katarzyna !
Dziękujemy bardzo za artykuł, ale Gayga nazywała się Krystyna Stolarska. Nie będziemy się odnosić do fragmentu artykułu o popularności piosenkarki tylko, odsyłamy do wikipedii oraz na You Tube do piosenek :
Świat dalej z nami kręci się
Gayga Medley
oraz dwuczęściowego filmiku
25 LAT NA SCENIE - GAYGA.
Dziękujemy, Fanclub Gaygi
Stacja Katowice INFO informacja zimowy ogród Felieton kamieniarstwo Gliwice naturalne meble ogrodowe






